Sprawa Kancelarii przed Naczelnym Sądem Administracyjnym – ustanowienie użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej nie przesądza o tym, że decyzja nacjonalizacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne

By | Bez kategorii

Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację stanowisku Kancelarii, zgodnie z którym sprzedaż lub oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste nie musi przesądzać o tym, że decyzja nacjonalizacyjna, mocą której odebrano pierwotnemu właścicielowi nieruchomość wywoła nieodwracalne skutki prawne.

Kancelaria Adwokacka adwokat Arleny Matuszewskiej – Pukańskiej wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Przemysłu Lekkiego z 1949 roku, mocą której nastąpiła nacjonalizacja majątku klienta Kancelarii, w tym, jego nieruchomości. Natomiast zdaniem uczestnika postępowania, nie było możliwe wydanie decyzji odpowiadającej żądaniu Kancelarii, ponieważ nieruchomości te zostały już w części oddane w użytkowanie wieczyste.

Naczelny Sąd Administracyjny, podobnie jak wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, podzielił pogląd Kancelarii, że oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste w drodze umowy cywilnoprawnej nie stanowi nieodwracalnego skutku prawnego, wywołanego weryfikowaną decyzją.

Wygrana w niniejszej sprawie oznacza, że w razie kwestionowania decyzji nacjonalizacyjnej w postępowaniu o stwierdzenie jej nieważności i ustalenia, że decyzja dotknięta jest wadą nieważności, problem oceny, czy decyzja ta wywołała nieodwracalne skutki prawne, sprowadza się przede wszystkim do oceny tego skutku (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2000 r., OPS 14/99, Wokanda 2000/7/35). Z powyższych względów należy przyjąć, że samo ustanowienie na rzecz osoby trzeciej użytkowania wieczystego na podstawie decyzji administracyjnej w tym przedmiocie nie powoduje nieodwracalności skutków prawnych w rozumieniu art. 156 par. 2 k.p.a., bowiem skutki prawne decyzji administracyjnej są dopiero wówczas nieodwracalne, gdy nie ma możności uruchomienia drogi postępowania administracyjnego w celu ich odwrócenia (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r., III AZP 4/92).

Sprawa Kancelarii przed Trybunałem Konstytucyjnym – przepisy o tymczasowym aresztowaniu zbyt ogólne

By | Bez kategorii

Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności przepisu art. 263 § 4 ustawy – Kodeks postępowania karnego, w sprawie prowadzonej przez Kancelarię Adwokacką adwokat Arleny Matuszewskiej – Pukańskiej.

Trybunał stwierdził, że art. 263 § 4 k.p.k., w części obejmującej zwrot: „a także z powodu innych istotnych przeszkód, których usunięcie było niemożliwe” w zakresie, w jakim odnosi się do postępowania przygotowawczego, jest niezgodny z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W obowiązującym w trakcie rozpoznawania skargi konstytucyjnej stanie prawnym, przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania na okres oznaczony, przekraczający terminy określone w art. 263 § 2 i 3 k.p.k., mógł dokonać sąd apelacyjny, w którego okręgu prowadzi się postępowanie, na wniosek sądu, przed którym sprawa się toczy, a w postępowaniu przygotowawczym na wniosek właściwego prokuratora apelacyjnego – jeżeli konieczność taka powstała w związku z zawieszeniem postępowania karnego, przedłużającą się obserwacją psychiatryczną oskarżonego, przedłużającym się opracowywaniem opinii biegłego, wykonywaniem czynności dowodowych w sprawie o szczególnej zawiłości lub poza granicami kraju, celowym przewlekaniem postępowania przez oskarżonego, a także z powodu innych istotnych przeszkód, których usunięcie było niemożliwe.

Kancelaria stanęła na stanowisku, że wskazany wyżej przepis wprowadza możliwość zbyt dużego ograniczenia wolności, a tym samym, narusza istotę konstytucyjnych praw i wolności.

Trybunał Konstytucyjny przychylił się do opinii Kancelarii, stwierdzając, że wśród wymienionych w skarżonym przepisie przesłanek szczególnie nieostry charakter ma ostatnia: „a także z powodu innych istotnych przeszkód, których usunięcie było niemożliwe”. Nie można jej potraktować jako swoistej klauzuli generalnej, mającej za zadanie uelastycznienie samego przepisu. Na przeszkodzie temu stoi fakt, że brak jest tu odesłania do jakiegokolwiek innego określonego normatywnego systemu pozaprawnego, jak to się dzieje w przypadku stosowanych w prawie klauzul generalnych. W szczególności nie wiadomo nic o charakterze tych „innych przeszkód”: czy są one zawinione przez tymczasowo aresztowanego, czy wynikają z winy organów prowadzących postępowanie, czy też są wynikiem warunków obiektywnych czy siły wyższej. Jak to już zaznaczono, zaskarżony przepis w końcowym fragmencie konstytuuje zupełnie wyjątkowy tryb przedłużania tymczasowego aresztowania, a więc i bardzo drastycznego ograniczenia wolności osobistej wobec osób jedynie podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Co za tym idzie zaskarżony przepis, ograniczając korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw, dokonuje tego w sposób na tyle nieprecyzyjny, a zarazem arbitralny i szeroki, że narusza samą istotę konstytucyjnie chronionej wolności. Czyni bowiem z ustawowego „wyjątku od wyjątku” przedłużania tymczasowego aresztowania poza ustawowy termin normę nader łatwą do zastosowania, gdyż przesłanki w niej występujące z trudem poddają się określonym i obiektywnym kryteriom oceny. W rezultacie wyjątek może być łatwo przekształcalny w regułę. Brak określonej granicy, czasowej lub innej, dla przedłużania tymczasowego aresztowania z powodu ostatniej wymienionej tam przesłanki, jedynie potęguje taką ocenę przepisu w końcowym fragmencie.

Skutkiem uczestniczenia Kancelarii w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym była utrata mocy art. 263 § 4 k.p.k. we wskazanej wyżej części, z upływem 6 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw RP.

Sprawa Kancelarii przed Sądem Najwyższym – niedopuszczalność zasiedzenia służebności gruntowej przez przedsiębiorstwo państwowe przed 1.02.1989 r.

By | Bez kategorii

W wygranym we wszystkich instancjach postępowaniu dotyczącym zasiedzenia służebności gruntowej obciążającej nieruchomość, której właścicielem był klient Kancelarii, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko właściciela i oddalił skargę kasacyjną przedsiębiorstwa przesyłowego będącego następcą prawnym przedsiębiorstw państwowych. Sąd Najwyższy stwierdził, że przedsiębiorstwo jako państwowa osoba prawna nie mogło przed dniem 1 lutego 1989 r. (do tej daty obowiązywała zasada jednolitej własności państwowej) nabyć w wyniku zasiedzenia służebności gruntowej, mogło jednak do okresu posiadania, wykonywanego po dniu 1 lutego 1989 r., doliczyć okres posiadania Skarbu Państwa sprzed tej daty, jeżeli nastąpiło przeniesienie posiadania. W sprawie nie wykazano jednak, że posiadanie służebności gruntowej przeszło ze Skarbu Państwa na poprzednika prawnego wnioskodawcy, tj. przedsiębiorstwa przesyłowego.